Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
list z patmos...
!janurz | poezja / wiersz wolny

List z Patmos do Noego. Apokryf pocztą elektroniczną.

Wiem już, jak się czuły mamuty patrząc na topniejący lodowiec.
O parę grzechów jestem mądrzejszy, poza tym wiedz,że ci,co
twierdzą, że marnujesz czas np. budując łódź z dala od brzegów,
mogą mieć trochę racji. Na potop to sobie trzeba zasłużyć.
Teraz takie rzeczy załatwia się bez rac i fajerwerków. Dobrze pomyślana
strefa zgniotu, równy oddech dziecka w nocy, tak się to teraz robi,
z płonącymi krzewami było za mało kłopotu. Co nie znaczy,
że masz rzucać robotę. Zostaw miejsce dla mnie i cerkiewnego alfabetu,
dwóch zwierząt jednego gatunku. Przydamy się. Kiedyś, potem.
Na razie inny klimat, na razie nie te czasy. Proszę państwa do kasy,
najpierw poety i dzieci, za specyficzne spojrzenia to się na miejscu płaci.
Źle ci z tym nie będzie, dasz radę, tylko się trzymaj pracy.
Powiedział mi Pan, idź do Rzeszowa. Z braku wieloryba schowałem się w pekaesie.
Wiesz już, jak się kończy ta historia. Z pekaesem ten numer nie przeszedł.



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.