Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Chuć w hucie
!oreks | projekty / kolaż





Chuć w hucie

Do suwnicy gdzie tkwiła
Jego miłość się wbiła
Szybowała przez halę
Jak ptak

Suwnicowa okrutna
Jego miłość rozrzutna
Przy suwnicy kołysał się
Hak

Tak się zaczyna banał:
Miłość zła wyuzdana
Pani rzuciła pana
W sercu pana jest rana
Cięta, kłuta, szarpana
Nie do zacerowania

Ja zmierzyłem suwmiarką cię całą
I smakować cię chciałem jak tort
Tobie wsadu wciąż było mało
Nagle w szatni szepnęłaś mi won

Taka byłaś z uczucia wyzuta
Moje serce rozdarłaś na pół
I gdy u stóp twoich kucał
Wyłożyłaś swe karty na stół:

- Uczucia to tandeta
Mnie nie obchodzi detal
Ja robię w hurcie
Pan rozumie co to hurt?

Pan masz po prostu pecha
Więc niech mnie pan zaniecha
Pan zbyt mnie nuży
Proszę pana, ja mam fart

Z suwnicy mej widzę
Dookoła tak wiele
Że mogę w to wszystko się
Wpleść

Pan może mnie wielbić
Lecz w alfa Romeo
W Marriocie podeptaj mą
Cześć


Podróże… podróże… podróże
Taki Londyn
On jest dobry
Na deszcz

Potem Paryż
Najlepiej na dłużej
Wtedy kochaj mnie pan
Ile chcesz

A pan w szatni wciąż mnie hańbi
Tak się nie da
Wolę cnoty już być służką
Kiedy bieda

Taka byłaś z uczucia wyzuta
Wszak spłukałaś mnie wcześniej do cna
Teraz pójdę z suwnicy się rzucę
To jest pewne jak dwa razy dwa

I tak kończy się banał
Pani rzuciła pana
Pan się rzucił z suwnicy
Tak na panią tę liczył
Miłość zła wyuzdana
Już nie liczy na pana

Chuć w hucie nie służy robocie
BHP na chuć niech ma wzgląd
Gdy w hucie za dużo jest uciech
To zaraz odetną jej prąd

Andrzej Ciach



collage, pióro, tusz, A4



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.