Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
krucjata dziecięca
!janurz | poezja / wiersz wolny


dzieciaki z drugiej idą na wojenkę, dziewczęta zerkają zza płota.
wszystko pod batutą jakiejś psychopatki. w pierwszym szeregu
podąża na bój Andrzej Gołota, Gołota, Gołota, dośpiewuję
już w myśli. Pięć lat pedagogiki wczesnoszkolnej,
czas, który można było lepiej wykorzystać. choćby
na koszenie trawy zwierzętom, odganianie much,
gdy przy ich pyskach kłębią się czarne roje.
wtedy można zrozumieć. pięć lat nauki, a przecież
dalej trzeba przekazać tak niewiele. jest mnóstwo ludzi,
każdy jest najważniejszy na świecie. gdy ktoś staje się celem,
to to jest synek lub córeczka, tatuś lub mamusia.
nie wchodziłbym w ten banał, gdybym naprawdę nie musiał.
przez tę Częstochowę wyjeżdżam z czegoś znacznie gorszego.
tysiące szczurołapów grają na swoich fletach.
ich muzyka jest po to, żeby zaprzeczać rytmowi
czarnych plamek na zdjęciach USG, zagłuszać prawdę
w krzyku, który sięga po pierwszy haust powietrza.
a one idą, wciąż idą i nie mogą przestać.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.