ostatnia wieczerza
!janurz | poezja / wiersz wolny
oto jest dzień, który dał nam Pan. oto jest noc, którą pożyczamy
diabli wiedzą od kogo. oto jest noc, w której nauczam kinderpunków,
że ten, kto ich krzywdzi, większą krzwdę wyrządza sobie,
więc zemsta jest bardzo do dupy. jeśli mnie zabiją, zostanę mesjaszem.
jeśli przeżyję i napiszę o tym powieść, zostanę klonem Paolo Coelho.
oto jest noc, w której wszystko się może wydarzyć.
już toczy się proces, jakieś ręce właśnie się umywają. zaraz tłum
zadecyduje, że żadnych bisów nie będzie, sprzęt pójdzie w skrzynie,
a droga zadzierzgnie się wokół jednego punktu. uczniów umiłowanych
pakuję do malucha na tarnowskich numerach. gdybym był mesjaszem,
powskrzeszałbym te zwłoki. gdybym był Coelho, wcisnąłbym im jakiś
kit, którym posklejaliby życia. oto jest północ, która jak zwykle
wypada ledwie na początku nocy. teraz powoli trzeba iść tam,
gdzie pieją koguty, z cudzą wiarą cięższą niż krzyż.
|
|