Heimat, Vaterland
!janurz | poezja / wiersz wolny
Heimat, Vaterland
Trochę już rozumiem lokalnego pierdolca na punkcie ziemi.
Spróbuj pługiem parę lat nie kiwnąć, to ci takie fakju pokaże
na wiosnę, że ci piach bokiem wyjdzie. Tyle pracy sękatych dziadków
jak psu w dupę. Tyle sęków na rękach i żywicznych łez na marne.
Im dłużej tu jestem, tym więcej wiem. Rozciąłem kciuk na traktorze,
Nie mogę wciskać alta. Teraz bolą mnie wszystkie
polskie znaki.
|
|