... coś przebrane za ptaka?... a może to ptak przebrany za cosia?... trudno powiedzieć... wiem tylko, że jest drapieżny, i że nie boi się niczego... no może za wyjątkiem podobnego do siebie... kiedyś... już dawno, kupiłem sobie taką drewnianą tacę na targu staroci, i pomyślałem sobie, że fajnie byłoby coś na tym namalować... ot co...
... i zapraszam na mojego bloga:
http://pantonedesign.blogspot.com/