Twoje usta , oczy, wlosy, dłonie, ciało..kiedyś spotkają się z moimi.....
Miał to być rysunek- szkic alegoryczny jako ilustracja do poezji. Praktycznie chciałam wypróbowac ołówki hebanowe podarowane mi przez Przyjaciółkę. Deszczowo u mnie od rana i boli mnie głowa.
Kolorowa Apla Canson i wyżej wymienione olówki.
Dedykowane Ani M. , Romkowi- [ wiem, ze od dawna czekasz na drapiezne prace] i Slawkowi, bo ponoć lubi.