Elegia na klęskęTymoszenk
!janurz | poezja / formy klasyczne
Elegia na przegraną Julii Tymoszenko i ostateczny koniec rewolucji
Szukałem pierwszego programu z Kijowa, żeby posłuchac ciszy wyborczej.
Znalazłem tylko jakąś rumuńską stację. W kółko nadają wiadomości
i zespoły ludowe. Muzykę rozumiem, wiadomości nie. Chociaż odruchowo
przyznaję rację spikerom używającym co chwila w niusach uroczego
słówka ,,dupa''. To po rumuńsku ,,obok'', ale coś jest na rzeczy.
Franek urodzi się za kilka dni i trzeba będzie zacząć przeczyć
prawu ciążenia nowego, małego krzyża. Janukowycz ma w sondażach
przewagę. mnie to osobiście ubliża, nie po to marzłem po demonstracjach,
żeby teraz wygrywał w wyborach. Jako doktor neurosis causa od zmarnowanych
rewolucji, którego wprawa w brukowaniu piekła jest spora jak zagłębie donieckie
wiem, że i teraz nie będzie łatwo. Rumuni mówią, że dupa. Kres kolejnego mitu.
Gdy mój syn zobaczy światło krzyknie i to będzie krzyk protestu.
Wiele wody upłynie w Sanie, Bugu i wszystkich innych granicznych rzekach,
nim zacznie doceniać wagę takich bezbronnych gestów. Krzycz, chociaż
przyjście na właśnie taki świat jest nieodwołalne i ziemie niczyje
otwierają się przed twoim ciałkiem, niecałkiem gotowym na takie wybiegi rzeczy.
Krzycząc nabierasz powietrza. Dzięki temu żyjesz.
|
|