... co tu dużo mówić, no nie klei się ta rozmowa... to znaczy mały puszcza nawijkę o tym, jaki to on jest mały, i że duży to musi być ostrożniejszy bo może go uszkodzić... a duży? No jak to duży, udaje że słucha, ale tak po prawdzie myśli sobie, że ten malec to powinien uważać gdzie chodzi, bo może się to dla niego źle skończyć... ot co... A na blogu zamieściłem dodatkowe fotografie:
http://pantonedesign.blogspot.com
Serdecznie zapraszam