Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
zapachniało...
!bubug | rysunek / ilustracja





"Piekarnik gorący. Czas iść po ziemniaki. Umyte wrzucało się do duchówki. To było wielkie przeżycie, takie oczekiwanie. Czasem z otwartych drzwiczek popielnika wypadała jakaś iskra, którą natychmiast trzeba było przepędzić szufelką lub pogrzebaczem w bezpieczne miejsce. Gdy aromat ziemniaków był wyraźny i coraz silniej unosił się w powietrzu, wówczas szło się do piwnicy po kiszoną kapustę."

fragment opowiadania Małgorzaty Krupińskiej-Nowickiej pt. "Pieczone ziemniaki"
różne ołówki




Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.