elegia pasterska
!janurz | poezja / wiersz wolny
kruchy pokój psa z kotami, dozgonny sojusz
końsko-owczy. weź tu człowieku ogarnij ten meksyk
jeszcze przed robotą. na spokojnie,
jakiś porządek zawsze się sam ustali,
bez tej głupiej ludzkiej krzątaniny.
widziałeś kiedyś zwierzę z rogiem w kształcie paragrafu?
kopyto grożące z papieru ukoronowanym ptaszyskiem?
wszystko ułożyło się jak zwykle, samo i inaczej.
ale nie mam żalu. to mnie ma żal, większy ode mnie,
większy od tego płaskowyżu.
i jest w nim smutek zabijanej ryjówki,
i smutek głodnej lisicy z młodymi, i mój smutek,
gdy nasłuchuję wiadomości od ciebie, gdy się godzę.
podarowałem dziś życie komarowi, niech leci,
niech niesie swoją cząstkę tego żalu.
niech o tę cząstkę będzie nam wszystkim lżej.
|
|