Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
łódź, dziennik pokładowy
!janurz | poezja / wiersz wolny


Łódź, dziennik pokładowy

*
HWD PKB, mówią mury w Stalowej Woli. Z tym można by się zgodzić, myślę,
powoli zbliżając się do Łodzi i wlokąc setki niepotrzebnych słów. Kierowca zwalnia,
bo znów pada śnieg. Za kilka dni będzie jak znalazł, gdy kobyła wyrwie się na coś na kształt
wolności, złamawszy żerdź. Na śniegu jak na dłoni: ćwierćnuty kopyt w długich taktach
galopu. Pisana jambem opowieść o szukaniu drogi i linijkę dalej już spokojny trochej stępa
obok pauz mojego chodu mówią o tym, że wolność od wszystkiego jest przereklamowana.

**

SOK rządzi, mówią mury w Nisku. Krótko i zwięźle. To wszystko.
Za papierowymi ścianami są takie gramatyki, w których umundurowani wąsacze
mają więcej do powiedzenia. Napisałeś kiedyś frazę dłuższą od pałki, cięższą od kamienia?

***
Kocham Anię Borek. Bo mam worek, mówią mury w Kielcach.
Ciepła pustka zdań, do której nie mam teraz serca. Na miejscu mogę trochę
pomilczeć do mikrofonu. Ciszą z serdecznego palca wypiszę akt zgonu
wężom brzmień, które nic nie znaczą, jeśli oderwane od żywej krwi,
niegasnącego płaczu. Spotkamy się już na miejscu.
Daj znać, ja dam ci słowo. Waż je dobrze, pamiętaj, że ręczę za nie głową.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.