Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Hanna odkrywa
!kolendra | poezja / wiersz wolny



Hanna odkrywa w sobie staruszkę



Kiedy słońce kładzie się na twarzy, Hanna obserwuje
delikatne promienie pod okiem, śledzi linie łączące
usta ze skrzydełkami nosa i czuje: nitki gęścieją,

łączą czoło z policzkami, rozpinają się na dekolcie,
łagodnie obejmują szyję. Wyobraża sobie: umacniają
korzenie, stają się silniejsze i rozrastają

z dnia na dzień. Hanna oswaja małe proroctwa
ukryte w cieniach przyszłych krzywizn palców,
w gniazdach zmarszczek na kostkach,

w coraz słabszym sprzeciwie ciała. Kreśli
studium rzeczy spodziewanych.





Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.