Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
nessie wróć
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

trenował przechodzenie przez ulicę
jak pinczer pawłowa śliniąc gdy
wygrywał zielone aż wreszcie bruk
szlifując kamieniem potrącił go

pieszy od długiego czasu ostatni
po bogu z jakim mówić mu przyszło
łatwo przyszło tak poszło dowiedział
się tylko że gdzieś tam za rzeką

daleką w rubieżach sąsiedniej gminy
odkryto istoty co grzeszą rozumem
lud jednak postąpił szlachetnie
sztachetami szlachtując odmiennych

przez przypadek, najpewniej celownik
dostrzegł: świtało na końcu tunelu
świt był czerwony więc stanął i miał się
na baczności - opacznie pojął opatrzność

która czuwała
przy marach


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.