Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
wczasowo nieprzystępny
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

w taryfiksacyjnych jednostkach
tej samej sieci poza też ramion
zasięgiem billingu piszemy księgę
uczuć w ukłuciach zer i jedynek
językiem kąsam ucho przez przewód
sądowy niemalże wywód ciągnąc
przeciągły

zapalam lampki i gaszę w kabelku
długim bez końca światłowzwód
niesie emocje na czubkach
synapsów wzburzone wkładając
głoski pogłosek w wyrazy bynajmniej
współczucia na wiatru pastwę
puszczane

i dobrze est tylko nie widzieć
jak nienawidzić się przyszło
co inne było i poszło nam przeszło
bo przecież to całe okrągłe
pięćdziesiąt per cent mniej
mniejprzyjemne est chyba niż
gdybyś

patrzyła jak lżąc cię cięgiem
zawzięcie też cięgi zbieram
jak znaczki, starą przeglądam
gazetę kolejne otwieram piwo
dmuchając cię teraz już tylko
z pogardą dymem w
słuchawkę


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.