... czasem jest tak, że i butelka ma coś do powiedzenia, i to nie tylko ta z wysoką zawartością alkoholu... tak było i tym razem... kiedy spragniony sięgnąłem po świeżo otwartą nie zdawałem sobie sprawy, że wyrzucając już pustą do kosza usłyszę piskliwy jęk... zawsze myślałem, że prędzej zobaczę białe myszki niż gadającą butelkę... dlatego pamiętajcie: nie pijcie za dużo napojów o niskiej zawartości alkoholu...
... i jeszcze detale na moim blogu:
http://handmade-pantone.blogspot.com/
Serdecznie zapraszam