Kiedyś przeczytalem, chyba u Pratchetta, skąd wywodzą się nazwy miejsc.
Otóż:
Kiedy jakiś podróznik-odkrywca przybywał do "dzikiego" kraju zauroczony np: pięknym wodospademm, pytał czasami przewodnika, wskazując palcem dane miejsce, jak tubylcy nazywają ten cud natury.
Stąd wywodzą się nazwy (w dokładnym tłumaczeniu) takie jak:
"totwójpalecdurniu"
oraz
"dlaczegowskazujesztąskałęprzecieżmamyichtusetki"
albo
"nieradzęsiętukąpaćjeślijesteśuczulonynakrokodyle"
Dlatego też nazwę ten rysunek "Niejestempewienaletomiałabyćskaławystającazwody" czyli kolejny speedpainting