Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
estem ponurym kobziarzem
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

nocą wszystkie koty
schodzą mi z drogi
to prosty żart lecz
nie wiem czy wszem

czytelny zwierzaki te
srogo się męczą przez
lewe (tu przedni-
czy tylne dylemat)

plwając ramię i ogon
(z ogonkiem) kuląc
kuleją w drzew szpaler
przecięty aleją

w zasadzie mam pH
kwaśnego lecz by tak
stresować bydlątka
nie trzeba uprawnień

trenerskich nie skromnie
oznajmię także że lwa
nawet poskromię
co mości się mieszcząc z

ledwotą w salonie
mieszczan zmieszanych
cyrkiem co się u nich
odprawia gdy wpadam

jak po kolędzie
po ogień dobrodziej
z antynomicznym
prefiksem aby

skraść bezzbędnej babci
buziaka wraz z vital
elanem co kazał jej
dotychczas oddychać

naonczas sromają się
oni jakgdyby o co by
było wszak gąb minus
jeden do michy a miejsca

więcej aż miło ja
wracam do swoich
zajęć nieedukowalny
elektorat poddać

dalszej redukcji co się
jako ten kąkol pleni
na starym zniszczonym
płaszczu i mojej matuszki

ziemi


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.