... teorie są różne... jedni twierdzą, że nie ma czegoś takiego jak dusza a inni wręcz przeciwnie, są w stanie udowodnić, że nie tylko ludzie, ale także zwierzęta czy przedmioty nie są jej pozbawione... myślę, że ci drudzy wiedzą co mówią... mały Franek przekonał się o tym całkiem niedawno... i choć żaden z dorosłych mu nie uwierzył (oni nigdy nie wierzą) to chłopak wie co widział... a ponieważ nie lęka się niczego to z wielkim zaciekawieniem przyglądał się jak dusza małego niewinnego króliczka unosi się swobodnie po tym jak jakiś łobuz, pewnie znudzony starym pluszakiem, cisnął go w dół z dziesiątego piętra... ja uwierzyłem...
format: 70x100 cm, płótno, akryl...
Detale możecie zobaczyć na moim blogu:
http://pantonedesign.blogspot.com/
Serdecznie zapraszam