Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
kapitan Nemo est nikim
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

nikt nie mówił że spłynie to po nich
jak po rynnie lutowanej w lutym

bez kantów powiem że wyprasowaną koszulę
być morza krople deszczu gniotły jak psu
z gardła ślina wściekłego boga padała
tak gęsto że lewiatany lewitowały u podnóży
chmur plwając zbędnym balastem jonaszów
na tlące się w zapadającym na jaskrę mroku
koniuszki zeppelinów które zazdroszcząc
ubootom wysuwały czułki peryskopów czule
czuląc się do alarmująco spokojnych
galionów syren w przedwojennych marynarkach


uff, a może to był plusk
coraz ciaśniejsze zataczający
się w pewnych kręgach echem
pechem lub tyle samo wartym
fartem
grunt że podmokłym od stu dni
unurzanym w nużącej pleśni dżdżu
przed jakim nawet kania się
chowa

on już nie mókł
ona wciąż mogła
móc moknąć łzą i złą
pogodę wciąż wieszczyć

z prognoz wskazując tę
co wiadrem pomyj zza
kołnierza nawozi ląd
poznany już lecz suchy


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.