Ciezar jego istnienia. Troche to nawet wazy. Mozecie sobie wyobrazic ciagniecie czegos takiego pod gorke w letnim upale.
Tak jak pokazalem w tym
http://www.digart.pl/praca/657039/Babcie.html zdjeciu, starsi ludzie czasami musza naprawde ciezko pracowac aby wogole cos miec. W tym wypadku mezczyzna ten ciagnie wozek wypelniony smieciami. Jest to widok powszechny w Seulu, ludzie na dole drabiny ekonomicznej czesto zbieraja butelki, kartony, etc za co otrzymuja pozniej pieniadze.
I to jest wlasnie ciezar istnienia tego pana. Bo bedzie to robil codziennie, w gorace letnie dni i mrozne zimowe dni.