Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Przebieralnia męska
!janurz | poezja / wiersz wolny

Przebieralnia męska

Pagórki brzuchów, miękkawe piłki ramion, miłosierna brzydota
dająca się zamaskować swetrowi czy koszuli.
Ale żadnego wciągania i napinania, zjazd iluzjonistów na urlopie.
Uchylamy kapeluszy wiedząc, że zamiast królików będą coraz głębsze zatoki czół.
Już widać przerobione lekcje z kursu bycia chłopem
o przedżałobnym zawodzeniu ciała, o tym, jak ból czeka
w trybach niezawodnej maszyny, jak nisko się upada, gdy nagle nie działa
jakaś do wczoraj oczywista funkcja. Na razie raczej ciekawość niż strach
gdy zerka się na większe od swojego brzuchy.
Wiara w życzliwą neutralność niedawnego sprzymierzeńca.
Na razie słucham, jak chwalą się, czyj dzieciak jest dzielniejszy w wodzie.
Pięciolatek z patyczków spuszcza głowę, widać, że płakał na basenie.
Od teraz będzie niósł ten moment, nie targując się o cenę.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.