Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
bar na barce
!grzegorz8smy | proza / obyczajowa

Wdrapał się po trapie marynarskim krokiem cudem jedynie
unikając wodowania. Pchnął drzwi, które na odczepnego
poklepały go po ramieniu na odlew. Minął niebezpieczną zatokę
i zataczając się zacumował przy barze. Po prawicy zasiadał
czeski marynarz pijany jak czeski marynarz, po lewicy zaś
brygada drwali, która wnosząc po słojach zdążyła
już się nieźle narąbać. Dobrze, że nie miał z nimi na pieńku.
Cholerny bazar ludzi wymarłych.

Zamówił symboliczne pięćset gramów, które inkasował w ratach
po sto. Szczeliny między transzami wypełniał jasnym z pianką
zlizywaną z wąsów. Z każdym łykiem coraz bardziej nabierał wody,
mimo że na coraz bardziej otwarte morze wypływał.
Kiedy wyszedł do kingstona biała mewa goniąc czarną mewę
zastukała dziobem w iluminator. Dobrze rozumiał co to znaczy.
Za dwie szklanki skończy się wachta a on zawinie do portu.
- „Bulaj się!” – rzucił więc znad wodospadu w kierunku pukającego
ptaka.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.