Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Romantica. Tren.
!janurz | poezja / wiersz wolny

Romantica. Tren.

Lukowi Skywalkerowi ? naród. Apaczom poległym
w plenerach Jugosławii wdzięczni rodacy.
Tyle fajnych klęsk i żadnej tablicy, a przecież krwi
w wypiekach na twarzach dzieci należy się pamięć
tak samo jak tej wylanej w bitwach. Ciemność wiekuista
w oknach kina świeci fantomom i powidokom.
Podkład z trzasku rozsychających się krokwi,
cieszy oko mętne akwarium pełne rtęci.
Przychodzę popatrzeć, jak Skywalker
zostaje na pustynnej planecie, ostrzem motyki precyzyjnie
wyłuskuje spomiędzy młodych marchewek pyrz
i nigdy nie patrzy w gwiazdy. Kłódka na drzwiach
dopowiada zakończenia każdej historii. W obłokach
kurzu promień latarki to ostrze świetlnego miecza.
Nabieram powietrza z lakierem parkietu, takiego jak wtedy,
gdy ojciec był w moim wieku. Prawie się mijamy.
Mężczyzna wynoszący chłopca, który pod powieką
zabiera obraz Apaczów w całej jeszcze Jugosławii.
Plenery klęski, finta i sztych latarką ich nie zbawi.
Jutro się rozstaniemy, spokrewnione widma.
Gdy zaczną zdzierać dach, zrobi się tu widno.
Szyld drogerii ekipa przywierci. Zapalą świetlówki,
ostatni raz wybuchnie gwiazda śmierci.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.