Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Bestia z Gevaudan
!JakkaS | rysunek / concept art





Praca na bitwę: http://www.digart.pl/forum/temat/275203/CA_Battle__11__Bestia_z_G%E9vaudan.html

------ (wikipedia) ---------

Bestia z Gévaudan, tajemnicze stworzenie zabijające w XVIII wieku ludzi we Francji, w okolicy Gévaudan (region położony w departamencie Lozere).

W okresie od 30 czerwca 1764 roku do 19 czerwca 1767 roku odnotowano 157 (według niektórych źródeł 179) ataków bestii, w tym 104 ze skutkiem śmiertelnym. Bestia napadała na dzieci i młodzież oraz na kobiety. Sprawozdania z epoki donoszą, że nigdy nie zginęła osoba płci męskiej powyżej 18 roku życia.

Pierwszą ofiarą była czternastoletnia Jeanne Boulet, zabita we wsi Hubacs, ostatnią dziewiętnastoletnia Jeanne Bastide, w dniu 17 czerwca 1767, którą znaleziono z rozszarpanym gardłem. W całym regionie panowała psychoza strachu i trwała jeszcze długo po ustaniu napadów...


------- ( ..i cos ode mnie ) -------------

Według zapisków prowadzonych przez doktora Pierre'a Cassona, który leczył obłąkane dusze w szpitalu Świętego Walentego niedaleko Tison, osobą która mogła mieć coś wspólnego z morderstwami i pojawieniem się bestii Gévaudan był pacjent "6". Tak go nazwano gdyż sam nie pamiętał swojego imienia. Jego zachowanie oraz historie, które opowiadał miały wspólny mianownik. Mar'kalesh - ciągle wykrzykiwane imię, miało być imieniem demona, którego wezwał do naszego świata. Z informacji, które zebrał Casson wynika, że istotną częścią rytuału było złożenie w ofierze zwierzęcia oraz niewinnej istoty. Doktor przypuszczał nawet, że ów nieszczęśnik mógł w tym celu poświeci życie własnej córki. Złożenie w ofierze dziewczynki mogłoby tłumaczyć, dlaczego ofiarami wszystkich kolejnych mordów były w większości kobiety. Doktor Casson starał się nawet zebrać jakieś informacje, które mogłyby mu powiedzieć więcej o pacjencie "6" i połączyć go z bestią z Gévaudan. Jedną z niewielu informacji, które mogły stanowić jakąś wskazówkę, co do tożsamości jego pacjenta była wiadomość o zaginięciu w roku 1762 (na 2 lata przed pierwszym atakiem bestii) w lasach niedaleko Gévaudan Gérarda Lemaître wraz z córką. O zaginięciu Pana Lemaître było dość głośno gdyż był majętną osobą, znaną z zamiłowania do podróży po Afryce i Azji skąd przywoził liczne pamiątki i okazy zwierząt. Mówiono, że ostatnia wyprawa zmieniła go... a w jego domu pojawili się dziwni czarnoskórzy...

-------------

Z góry dzięki za komentarze
Pozdrawiam
Kuba

Ps. Tytułem wyjaśnienia słów kilka (nie koniecznie wróbla Ćwirka ) - Na moją bestie wybrałem dzika...ale ponieważ sporo mu dodałem, pomyślałem że warto o tym wspomnieć, bo może to być nieczytelne. Te pomarszczone kobiece biusty to tez dlatego że, ofiarami były kobiety...no i generalnie starałem się żeby był szpetny bo zwykle takich stworów nie rysuję.



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.