pogarda dla ziemniaka
~ZagranicznyInwestor | proza / humor
Ewa Drzyzga: Naszym kolejnym gościem jest Przemek z Sosnowca, który nienawidzi studentów. Przemek nie zgodził się na pokazanie twarzy, a jego głos został zmieniony. Witaj Przemku.
Przemek (podpis na dole ekranu: "Przemek,20 lat.Czuje nienawiść do studentów): Witaj Ewo.
Ewa Drzyzga: Opowiedz nam o swoim problemie
Przemek: To nie ja mam problem. Oni maja. Spinaja się na imprezy i potem się przechwalają kto ile wypije a jak przychodzi co do czego to pierwsi odpadają. Napinacze jebani. Albo te ich żarty o seksie i narkotykach z których się podśmiechują chyba sami nie wiedzą czemu.
Ewa Drzyzga: Przemku...
Przemek: Jeszcze nie koniec. A najgorsi są fani rpg w przetłuszczonych włosach, marchewach, i jakichś takich butach pseudo-górskich co nie widzą nic poza internetowym forum o trolach i skrzatach, sprzeczający się który nieistniejący miecz jest lepszy od innego nieistniejącego miecza,używający stu młodzieżowych uśmieszkow w każdym wpisie. Obok wpisu oczywiście awatar z umięśnionym namalowanym kozakiem z magicznej krainy z gigantycznym mieczem. kurwa mać.
Ewa Drzyzga(mina wyraźnie zaniepokojona): A może powiesz mi czy...
Przemek: Jeszcze coś,a już w ogóle nienawidzę jebanych pseudo-artystow w artystycznych szalikach i torbach z Londynu, którzy spierają się o środki wyrazu u Felliniego i Bergmana, godzinami dyskutujący który z nich lepiej operował światłem,lub który celniej stosował połzbliżenia, a kiedy nikt nie patrzy wlączają w domu "Klan" emocjonując się kolejnymi losami pierdolonych Lubiczow.i jeszcze ta ruda...nieważne...albo MTV sobie wlączą i patrzą jak młodzi ludzie w Ameryce włażą sobie do pokoju i na tej podstawie wybierają wybranka serca..albo dyskutują o jazzie, bo tego wypada sluchać,najlepiej siedząc w modnym lokalu i popijając brandy bo piwo jest dla plebsu, zastanawiając się który trębacz jazzowy jest w tym momencie najbardziej smooth,choć naprawde wcale ich ta muzyka nie kręci...a może teraz bardziej trip-hop w modzie? Albo ambient?
Ewa Drzyzga: Mamy pytanie z publiczności
Staruszka z pierwszego rzędu(wyraźnie przerażona): Przemku! Skąd w tobie tyle nienawiści?
Przemek: Pojęcia nie mam...
(staruszka siada wykonując znak krzyża,"temu młodemu człowiekowi już nic nie pomoże"-myśli)
Ewa Drzyzga: To wstrząsające co mówisz...
Przemek: Nic na to nie mogę poradzić Ewo.
Ewa Drzyzga: Przed programem powiedziałeś mi także, że nienawidzisz równie mocno co studentów czegoś jeszcze...
Przemek: To prawda. Gardzę również ziemniakami.
(na widowni szum,wszyscy sa zszokowani)
Znany Psycholog Siedzący W Pierwszym Rzędzie Tak Aby Ewa Mogła Łatwo Z Nim Dyskutować: Przemku...nie wiem co powiedzieć...przecież ziemniaki są pożywnym pokarmem.
Przemek(podpis na dole ekranu: Przemek,20lat.gardzi ziemniakami): Nawet frytek nie jem, ani chipsow, no i tych takich pokrojonych też nie.
Znany Psycholog Siedzący W Pierwszym Rzędzie Tak Aby Ewa Mogła Łatwo Z Nim Dyskutowac(kryje twarz w dłoniach,załamany): (szeptem)jezus maria...
|
|