Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Bajka o policjantach
!unreal | poezja / wiersz wolny

Wojtek, student politechniki poznańskiej, przechodząc w tłumie na czerwonym świetle zapwne miał nadzieje że jego występek pozostanie niezauważony.
Niestety był ostatni, i jako taki, skupił na sobie uwagę funkcjonariuszy drogówki.
Wojtek próbował czmychnąć bokiem, udając że nie widzi policjantów, lecz na nic zdał się ten manewr:
-Dowód osobisty poproszę.
Powiedział stanowczym głosem funkcjinariusz.
Po standardowej wymianie zdań dotyczących wysokości kary i ciężaru winy, student nagle zniknął.
Przerażony policjant zaczął rozglądać się we wszystkie strony poszukując wzrokiem delikwenta, bez skutku.
Tylko szum wiatru nad jego głową, niby bielszy układał się w słowa:
-Żegnam, wybudziłem się ze snu.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.