Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Spocznij, wolno płakać
!janurz | poezja / wiersz wolny



Spocznij, wolno płakać albo się chichrać, bez różnicy.
To nie ćwiczenia, tu się będzie liczyć jakieś wazne,
niepoważne, ostateczne chujwico. Szaleńcy Boży
z zesłanym przez nicość trzecim okiem z jaskrą,
zamiast efektownego obłędu niegrożnym dziwactem,
bój to jest nasz ostatni, stawką czapka śliwek,
niepewne raje, złudzenia prawdziwe, pomniki ze śniegu.
Boska menażerio, znajdująca w kolejnym sercu nowy biegun zimna,
śnił mi się Norwid. Mówił, że gówno, że trzeba było
robić wielkie bańki, równo składać zmoczone w płynie tasiemki,
delikatnie odrywać ogromne, lśniące kule. Więc klaszczmy, szlochajmy,
dajmy się czule obejmowac pętlom widnokręgów. Myśl,
że gdy się nachylimy nad dowolną kałużą, mamy w zasięgu gwiazdy
to już coś, czego się można trzymać. Spocznij, wolno płakać.
Teraz rozpacz już się nas nie ima.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.