Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Magik
!janurz | poezja / wiersz wolny

Stary numer, ale zawsze działa, wyciągam ci pieniążek
zza ucha. Od razu sprawdzasz, co za drugim i nic.
Wyczarowywanie cudów, cudowanie z rozczarowaniami,
musisz się przyzwyczajać.

Będzie dzwonić pani z banku i niczego jej nie wyciągnę,
o pieniądze będzie pytać, jakbym coś wiedział.
Myśląc nad jakąś wiarygodną odpowiedzią staję się
swoim ojcem po upadku kombinatu, widzę,
jak układamy się ze światem na nowych warunkach,
gardłem do góry.

Nie wiem jeszcze, za co ty sprzedasz skórę.
Mam nadzieję, że przynajmniej własną.
Żarzy się popiół w piecu, nie umiejąc zgasnąć.
Popiół, a w ciemności wygląda jak niebo
wysadzane gwiazdami, rozciągnięte nad ziemią,
która zawsze ma coś za uszami.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.