Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
czerwie toczą próchno
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

to czerwiec najokrutszym z miesięcy,
nie idzie doczekać aż ciemności ziemię
cieniem knura pokryją. i tak żyjemy zbyt
krótko by mrok rozświetlić błyskawicą,

lecz na tyle długo by w długi popaść
trwogi a płacimy tynfa kłaków wartym
bytem za nadobne fałszywą monetą,
która lepszą wypiera jak zły szezlong

co ziarnkiem grochu w ścianę uwiera
byt od duszy różniący liczbą liter
mniejszą niż cztery, czerwie krew
żyłom nocy puszczają kamienie sumienia

pod nogi dnia krając pajdy smarowane
światłem, które gdy przegrodzisz je sobą
cień ci rzuci do gardła szyby oczu mażąc
smugą, lecz spokojnie oddychaj lub ciemne

wydłub oknom okulary, czerwiec złym
bratem lutego i niczym ten drugi na
zimno złe życia kończy na gorąco potem
~już tylko czekamy na chwilę ulgi w

koszmarze


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.