Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
rozdzieram szatyn
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

pamiętaj mówili się opamiętaj
weź daj już spokój i dla odmiany
napij się soku z owoców drzewa
co lepiej nie wiedzieć by nie

obrywać lecz sczepić ramion konary
pospołu w raju się biorąc za bary
zza kontuarów których skacząc co
koń z konopi wyskoczy sobie do

oczu co gałką są wbite we drzwi
po których obu stronach ci państwo
to my więc nim znów cię przestraszę
spojrzyj na mnie judaszem mową

mi odlicz srebrniki i nie otwieraj
przed nikim bo choć nikto nie je
doma
wciąż krzyczę zdając test na
obecność to z drzwiami wejdę na

rympał przez grzeczność cicho
zapukam aż wdzięku jękiem może
mnie złapiesz za rękę o którą będę
cię prosić bym przez ostatni turnus

wieczności na pustyń lodzie nie
błąkał odziany w burnus lecz szedł
ku oazom z tobą u boku po znój by
wpić nasze wargi w ust chłodny zdrój

i chuj!


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.