Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Oto
!kolendra | poezja / wiersz wolny



Dokąd zmierzają ci wszyscy ludzie, których obejmuję
wzrokiem ze szczytu ruchomych schodów, kiedy powoli
wyłaniają się z zaciśniętych szczęk peronu w nieustającym

pielgrzymowaniu? Oto głowa i ciało: mężczyzna
w plecaku na brzuchu wiezie ukulele - miniatura gryfu
wystaje z trzewi - wyobrażam sobie skupienie ciemnych oczu
nad żółtą podwodną łodzią. Jeszcze moment i oto znów
głowa i ciało, dwa ciała - kobieta, śpiące na ramieniu dziecko,
walizki, torebki, zakupy, istna matka wieloramienna,
utrzymuje się na powierzchni dzięki sprawnym ruchom
ramion. Dalej kłąb siwych włosów i reklamówki w mitenkach,
- czuję w staruszce zwierzę, drżę, kiedy przyczajone oczy
zdają się patrzeć na mnie. Oto ludzie - nadpływają

kolejne i kolejne znaki - trwa ciągła procesja;
szukam w niej swojego miejsca, mojego feretronu,
lecz - cisza. Zatapiają mnie kolejne fale:
oto nieruchoma postać, obłędne krzyki
w głowie - tyle.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.