Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Łajka
!janurz | poezja / wiersz wolny

Przykro mi, ale nie możemy pani pomóc.
Z czasem zapada się na osobność, której nie obejmuje
żadne ubezpieczenie, a objęcie to za mało
na cały ten stygnący i wybuchający równoległy kosmos.

To nie jest opowieść na telefon, nie na telefon też nie,
to jest za krótka rozprawa między kołaczącym sercem,
odebranym oddechem i szukaniem w ciemnych kuchniach
i korytarzach, nieprzetłumaczalna na niezmartwiałe,
nawet jeśli zmartwione, języki.

Wiem, że to marna pociecha, ale pani wie,
kiedy nasze spojrzenia krzyżują się na czarnym niebie,
to robią to dokładnie w tym miejscu, w którym
w coraz gorętszej kapsule, gdzieś w zimnej przestrzeni,
coraz głośniej wyjąc i coraz mniej rozumiejąc,
szamocząc się w pasach zniknęła Łajka.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.