Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
aż się ślinił
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

śniło mu że umarłaś a dotrzeć nie mógł
nad mary, bo znów wojna wczasy w siodle
wykupiła po drodze. i żeby jeszcze ciuchy
mieli choć niezłe, ale nie - jedni dres bury

a drudzy piżamy: ponadczasowa klasyka,
jak korespondent vouge'a donosił z obozu.
wojnę wygrywa albo na niej ginie, potem
się ją obchodzi. on zignorował, bo stygłaś

grzbietowi katafalku gęsią skórkę czyniąc.
zdążył. jeszcze nawet piach sypnąć w tryby
bierne czasów już dokonanych. potem nie
wiem, śmiał bardziej czy spełnienia spazm

spastykował uważając w spodnie. nie będąc
pewny tych ludzkich odruchów, patrzyłem
jak na dłoni mu w oczy - wilgotne były i
ciepłe kolorem czerwonym ostrzegawczo

wydrapane aż po epileptyczne orbity
zazdrości. żaden z nas się nie zniżył,
by schylić brwi podnieść, niechby choć
w obojętności pozorze, że to nie kroplą

deszcz upada na zewnątrz


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.