Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Reklamacja
!janurz | poezja / wiersz wolny

Reklamacja

Ponoć tam u was zima. Rybom pod lodem śni się
zamrażarka, senna garmażeria, żer i eschatologia.
Rybacy łowią z sanek, słuchają muzyki lodowej.
Nikt się nie wiesza, nawet nad ranem, bo w taką pogodę
nie dość, że grzech, to w szyję zimno.

U nas to samo, tylko na odwrót, wiosna,
koń ciągle ucieka zza wszystkich żerdzi
i biega, nie znajdując trawy, bo co ma do roboty.
Biegać i nabierać podejrzeń co do istoty rzeczy,
która cokolwiek śmierdzi. Szwindel. Ucieczka
all inclusive przez upadłe biuro, wszystkie
atrakcje były udawane, po odejściu nie uwzględnia się.

Ewentualne zwroty kiedyś, przy jakiejś kasie.
Za trzydzieści rozczarowań, powiedzmy, ćwierć mniej
lekkiego grzechu. Czaruj się przy każdym otwarciu oczu,
każdym wzięciu oddechu. Teraz i w godzinę lżej
o te ćwierci być powinno. Bez tego patrzeć
trochę grzech i w szyję zimno.





Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.