Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Córki. Podwórko. Lipiec
!kroolikster | poezja / wiersz wolny








choć wielu nie zaliczy moich córek
do grona aniołków
nie mam sobie nic do zarzucenia
a i one wychowały mnie jak umiały
przestałem robić pewne rzeczy
a inne zacząłem

choć wielu nie zaliczy moich córek
do tego podwórka
jest nasze nad nami
trzy dilerskie nory i pustostan
tak mocno zabity dechami
że szczyną i rzygami czuć
na całej rozciągłości schodów

choć wielu nie zaliczy moich córek
do autochtonów
będą się kłaniać wszystkim
w trójboku kamienic od góry
do starszego miłego pana
który przerobił dwa mieszkania
na jedno i słynie ze swej gościnności

choć wielu nie zaliczy moich córek
do nieśmiałych
nie rozmawiają z chłopcami
kilku zazwyczaj śpi w ogrodzie
a ci na chodzie prosto z parterowej
rezydencji emerytowanego marynarza
tupią szybciutko na ostatnie piętro

choć wielu nie zaliczy moich córek
do niekoleżeńskich
nie przebywają z dziewczętami
których jest namacalnie lub optycznie więcej
koczują pod nogami zwisają z balustrad
za dnia lub nocy

niektóre tak wstawione
że moje córki to sprawne
pomiędzy nimi slalomistki

niektóre tak młode
że prokurator kiwa palcem
z prędkością światła



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.