Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Gra
!janurz | poezja / wiersz wolny


We dwóch chodziliśmy co wieczór takim cyborgiem,
strzelaliśmy do robotów. Nigdy już nie bylismy tak blisko
rozwiązania wszystkich problemów świata,
jak mając dużo energii w laserze i tyle żyć przed sobą,
Ale z tych wszystkich poziomów w końcu nie wyszliśmy
i teraz jestem jakimś obcym facetem, a trochę nim.

Jeśli tamten chłopiec gdzieś jest, to błąka się w obwodach,
gdzieś po tej kosmicznej stacji. Z coraz bardziej wyładowanym laserem,
z coraz większymi robotami wokół czeka, kiedy on wreszcie przyjdzie.



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.