Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Apel
!janurz | poezja / wiersz wolny

Licznik inkasentów mieli, rachunki w proch obraca
Przestraszony na karuzeli wodze konika skracasz

Bileter zaraz spyta, czy będziesz w garść się brać
Gdy nie wiesz, co masz powiedzieć, najlepiej zacznij łgać

Do domu cię nie zabiorą, zostawią tylko awizo
Pani w przedszkolu chora, pachnie mielony i lizol

Szykuj do drzemki piżamkę, ruszaj się, twoja mać
Gdy wiesz już, co musisz robić, najlepiej zacznij łkać

Mówisz na auli wierszyk, jąkając się ze zmieszania
Brudnawa flaga od rana tablice do kosza zasłania

I kosze, i flagę, i wierszyk na serio musisz brać.
To wszystko się dzieje naprawdę. Możesz już zacząć się śmiać.



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.