Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Z odnalezionej (...)
!kroolikster | poezja / wiersz wolny






powoli w miejscu tak niegdyś nierozumnie
skażonego niebieską spermą słów puchnie
nasz dom jest jeszcze taki malutki a już tak
bardzo dbam o niego usuwam mu lęk spod
nabrzmiewających podwalin a ty murarko
widzisz jego dach pod którym skrzętnie plewić
będziesz gości komuż pozwolisz byśmy nie byli
zawsze sam na sam w ogrodzie będącym na razie
kruszyną gleby też zapisane jest jego przeznaczenie
jabłoń jedynaczka z ławką głosy dorastających
chciwa dłoń ogrodniczki największej porzeczki


to tylko grudka ziemi a nas
już oszałamia z niej wino




Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.