Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Izba przyję
!janurz | poezja / wiersz wolny

Izba przyjęć

Rurki, confetti, balony i tlen
łapany łapczywie, bo biegniesz przez sen
przez pustą szatnię dolnego poziomu.
To ma być niespodzianka, więc nie mów nikomu.

Śpiewy i krzyki, zdmuchiwanie świec.
Gaśnie świetlówka, musisz szybko biec.
To tylko na chwilę, wypiszą z powrotem.
W domu już ojciec martwi się trochę,

słyszał jak krzyczysz, bo biegniesz przez sen,
uciekł ci balonik, z nim cały twój tlen.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.