Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Bzdury nabazgrane w pewny
!kroolikster | poezja / humor






Więc - najpierw wlazły nogi
A potem - ty mój o boże!
Pozwól, że ich właścicielce
W gilotynę łeb włożę
Włożę głów w ów mechanizm
Gdyż tak szkaradny wielce
Bym go raz jeszcze był ujrzał
Skończyłbym pewnie na szelce
A ty mój panie wiesz przecie
Że śmierć na szelce straszliwa
Daruj mi zatem - o wielki!
Niech nie użyję ja szelki


Niechaj tu zejdą sarenki
Oczka ich czarne i lśniące
Niechaj się mrużą kusząco
Niech tutaj zbiegną zające
Szelki odłóżmy do szafy
Absynt niech nie drożeje
Koniec wieku, nasz stwórco
Niech się biedronka śmieje


Obsrany bocian niech piwko
Wychłepta całe łapczywie
Świnia w napadzie zajoba
Bratymcom kojec rozbije
Kura rosówkę niech żuje
Betelem karmioną troskliwie
O wielkoduszny demiurgu!
Niech płonie nam gwiazd igliwie (to z Wojaczka)


Niechaj żaś niefrasobliwie
Uśmiecha się pstra żyrafa
Kaczka niech czmycha w podskokach
Niech koń robi swoje iha-ha
Cielę niech ssie kwaśne mleko
W szklarniach się pną konopie
Kret zacny brykiet przypali
Niech troski znikną w oddali


Indyk napisze poemat
I koniec wszego w nim wieszczy
To bowiem kres już epoki
W przyrodzie wszystko aż trzeszczy
Kpiarsko szeleszczą pokrzywy
Podwórko czernią spowite
Modliszka - sen płytki - grzyby


Gęś ma nieślubne jajko
To ślimak na kodeinie
A jeż uparcie bełkoce
Że sztuka już, kuurrrwaa, nie żyje
Gospodarz zaś do kościoła
Nie chodzi ze dwie niedziele
Ksiądz żre tłustego chłopczyka
To dekadencja się ściele


A u nas, kochana, zima
I tylko głupie gawrony
Poskrzeczą, że koniec świata
Ach, jaki jestem zmęczony


----
ca. 1991






Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.