Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Sanki
!janurz | poezja / wiersz wolny



Czerwona plamka sanek na opatrunku ze śniegu,
ich dziób celuje w zimny, bardzo północny biegun.
Między salwami śmiechu słychać już taką ciszę,
którą w pustym już domu można czasami usłyszeć.
Ciągnę na górkę ostro, jakby o czyjeś szło życie,
i zresztą przecież chodzi. Próbuję więc szybko uchwycić
widok, gdy w śmiesznej i śnieżnej zawiei, nieskończenie długo
płynie skosami gdzieś na dół cienka, czerwona smuga.


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.