Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
taktotum
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

panieńskim tuczę swego konia okiem
i utyje szarańcza i dzięcielina swym
zwyczajem pała i wyczerpują baterie
pałeczki niosąc przed kochem ruchami

browna czyniąc rozruchy i zamieszki
pod wulkanem robiąc mimo że mało
komu hopszstosy konsula znajome bo
znów będzie święto ponownie trzeba

złożyć ofiarę hekatombę niewielką bo
kto ma dzisiaj sto wołów? dziś się takie
składa z drobiu zamawiając na wynos
po wynosze po spergolać kazaniu po

prośbie groźbie i po cołasce bez widoków
całuska bo niby komu to po co jeszcze
gdzieś zardzewieje i będzie rudy czerwony
i zaniepokoją się knieje bo on albo ona

albo tylko ta ocznia bez powodu czerwona
będzie tam świeciła po nocach wypatrując
zło które nie czyha bo samo ma sobie za złe
że jest i ono się tylko urbi et garbi bo mu

temu złu się nie chce i nie potrzeba mu
jemu temu złu bo je wystarczy pogłaskać
zelektryzować podłączyć do prądu dać w
pysk wybić szybę ukraść radio którego i

tak już nie słucha i bombę podłożyć aż
nie zauważy i jej nawet nie wybuchść i
powiedzieć ojej i nie zamiatać wszystko
pod dywan pod rydwan i takie tam jakieś

lecz bogu (dla znajomych bogusiu)
wyhaftować wszystko na tapet i łapiąc
łapki w parapet liczyć gołębie mierząc
swój czas w rutgerach hauerach dobro

czyniących bo potem nie będzie już nas
albo hrabalim zwyczajem będziemy się
p u s z c z a ć


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.