Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
z braku gzymsu złap rym
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

ja nie mówię nic ważnego, ja
zbieram litery i wkładam je w
cztery. potem słupka z nimi
staję i poznaję zwyczaje. lodem

im macham przed nosem i zabieram
komosę. jak szarakom w świetle
długich zagrażam zderzeniem w
z nagłośni ich powiedzeniem lub

porzuceniem jeśli wątpię czy z
wątpi pochodzą same sobie tym
szkodząc; bo potem je głodzę i
chłodzę w pustej mózgu lodówce.

i czekam aż pingwin wybuchnie,
tylko nie wiem na którym biegunie.
wszak półkule są dwie. ścięte w
równik szans sobie nie równych,

bo jakie mam szanse z szympansem
uciec z powrotem na drzewa, jeśli
grunt lawą wybija pod stopy a ja
na niej zrywam rajstopy, choć

właśnie jabłka jadła ta ewa i nic
się nimi podzieliła, prócz nas


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.