Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika
Joanna
!sens | poezja / formy klasyczne

Od wiosny wyczekiwany nie przybył posłaniec
przez spętane chwastem ciemniejące pola
pod lodowatą powieką deszczu wnet się skryje
księżyca ostrze, za ołowianą palisadą chmur.

Rankiem, jeśli przydarzy się jeszcze jakiś ranek
gdy noc odejdzie, wierniejsza po stokroć
niż wy, bracia na dobre i złe, przy moim boku
nie ma tu dziś nikogo, po księdza ślijcie

Niech swe modły prawi, wodę w wino zmieni,
wino w krew a krew w kałuże, w nich obmyję
zabłocone włosy, zmarznięte dłonie pocieszy
ogień, przemieniając je po dwakroć w popiół.

Milczy król w Reims, milczą książęta kościoła
a krzyk będzie tylko mój, choć go usłyszycie
tam dokąd idę żadnej pamiętać nie będę urazy
a z woli Anioła żadnej ludzkiej mowy


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.